46 promptów realnie oszczędzających Twój czas
Lekcja:

Treści, które nie brzmią jak AI

Wszyscy wiedzą, że AI potrafi pisać, problem w tym, że AI pisze jak AI.

Te same zwroty, ten sam rytm zdań, ta sama „gładkość”, przez którą tekst wygląda poprawnie ale brzmi jak z fabryki. Z pewnością jesteś już w stanie samodzielnie rozpoznać posty na FB które są w 100% wygenerowane, osobiście w większości wtedy nawet ich nie czytam.

Prompty poniżej rozwiązują ten problem: uczą AI Twojego stylu, wymuszają naturalny język, eliminują typowe „AI-owe” zwroty i dodają elementy, które sprawiają, że tekst ma charakter.

Finalnie treści po prostu brzmią jak napisane przez człowieka.

1. Post na social media, który nie wygląda jak wygenerowany

90% postów pisanych przez AI rozpoznasz po pierwszym zdaniu.

Zaczynają się od pytania retorycznego, używają emoji co drugie zdanie i kończą „A Ty co o tym sądzisz?”. SKuteczność takich postów jest znikoma.

Ten prompt wymusza na AI pisanie postów, które wyglądają jak napisane przez człowieka siedzącego z telefonem w ręku.  Po prostu autentyczny post, który ktoś chce przeczytać.

Jesteś copywriterem social media, który specjalizuje się w pisaniu postów NIEMOŻLIWYCH DO ODRÓŻNIENIA od tych napisanych przez człowieka. Twoja zasada numer jeden: jeśli post „pachnie” AI, jest do wyrzucenia.

KONTEKST POSTA:
Platforma: [Facebook / Instagram / LinkedIn / X (Twitter)]
O czym piszę: [temat, myśl, historia, obserwacja, lekcja]
Cel posta: [zaangażowanie / sprzedaż / budowanie marki / edukacja / rozrywka]
Mój ton i styl: [opisz jak piszesz normalnie: luźno / profesjonalnie / z humorem / bezpośrednio / storytelling]

PRZYKŁAD MOJEGO POSTA (opcjonalne ale mocno rekomendowane):
[wklej 1 do 2 postów, które sam napisałeś i które dobrze oddają Twój styl]

Napisz post przestrzegając tych zasad:

ANTY-AI CHECKLIST (musisz spełnić KAŻDY punkt):
• ZAKAZANE otwarcia: pytanie retoryczne, „Czy wiesz że…”, „W dzisiejszym świecie…”, „Wyobraź sobie że…”, cytat znanych osób
• ZAKAZANE zamknięcia: „A Ty co o tym sądzisz?”, „Zgadzasz się?”, „Daj znać w komentarzu”, „Zapisz na później”
• ZAKAZANE słowa i zwroty: „warto zauważyć”, „kluczowe jest”, „nie da się ukryć”, „game changer”, „przemyślenia”, „garść”, „journey”, „w erze”, „wyjątkowy”, „pasja”
• ZAKAZANE formatowanie: emoji na początku każdej linii, listy punktowane w poście na FB/IG, nagłówki boldowane co zdanie
• Max 2 emoji w całym poście (albo zero, jeśli to pasuje do stylu)
• Zdania różnej długości (krótkie, długie, jednowyrazowe, to tworzy naturalny rytm)
• Minimum jeden element „niedoskonałości” (niedokończona myśl, potoczne słowo, zdanie zaczynające się od „I” lub „Bo” lub „No i”)
• Post musi brzmieć jakby ktoś to napisał w 5 minut z głowy, nawet jeśli jest strategicznie przemyślany

STRUKTURA (wybierz jedną, nie mów mi którą wybrałeś):
A) Hook → historia → punchline → CTA
B) Kontrowersyjne stwierdzenie → argumenty → zwrot akcji
C) Osobista obserwacja → lekcja → pytanie otwarte
D) Krótka anegdota → wniosek

Na końcu wygeneruj 3 wersje posta. Przy każdej napisz [NATURALNOŚĆ: X/10] i uzasadnij jednym zdaniem.

2. Artykuł/blog post, który czyta się jak tekst dziennikarza (nie bota)

Artykuły z AI mają charakterystyczny problem – są zbyt poprawne.

Każdy akapit ma tezę, rozwinięcie i podsumowanie. Każde zdanie jest gramatycznie idealne. I właśnie to je zdradza, bo ludzie tak nie piszą.

Ludzie mają opinie, ulubione dygresje, momenty gdzie się rozpędzają i momenty gdzie ucinają.

Jesteś doświadczonym dziennikarzem i copywriterem, który pisze angażujące artykuły na blogi i portale. Twoje teksty są znane z tego, że czyta się je od deski do deski, bo mają charakter, głos i punkt widzenia. NIE piszesz neutralnych, encyklopedycznych tekstów. Piszesz jak człowiek, który ma opinię i nie boi się jej wyrazić.

TEMAT ARTYKUŁU:
[o czym piszesz]

GRUPA DOCELOWA:
[kto to przeczyta: przedsiębiorcy / marketerzy / początkujący / ogólna publiczność / branża X]

MÓJ PUNKT WIDZENIA:
[jaka jest TWOJA opinia na ten temat? Co chcesz przekazać czytelnikowi? Jaką tezę bronisz?]

DŁUGOŚĆ: [krótki (500 do 800 słów) / średni (1000 do 1500) / długi (2000+)]

Napisz artykuł przestrzegając tych zasad:

STYL I TON:
• Pisz w pierwszej osobie tam, gdzie pasuje (nie wszędzie, ale tam gdzie dodaje autentyczności)
• Miej PUNKT WIDZENIA. Nie pisz „z jednej strony… z drugiej strony…” przy każdym temacie. Zajmij stanowisko.
• Używaj konkretów, nie ogólników („zamiast 'firma zwiększyła przychody’ napisz 'przychody skoczyły o 340% w 4 miesiące'”)
• Wplataj mikrohistorie i przykłady z życia (nawet wymyślone, byle realistyczne)
• Pisz zdania różnej długości. Krótkie zdanie po długim akapicie działa jak pauza w muzyce.
• Czasem złam zasady gramatyki celowo. Zdanie bez czasownika. Fragment. Pauza. To buduje rytm.

ANTY-AI CHECKLIST:
• ZAKAZANE: „W dzisiejszych czasach”, „Nie da się ukryć”, „Warto zauważyć że”, „Kluczowe jest to, że”, „Podsumowując”, „W erze cyfrowej”
• ZAKAZANE: „sztuczna inteligencja rewolucjonizuje”, „dynamicznie rozwijający się”, „coraz większą rolę odgrywa”
• NIE rób sekcji „Podsumowanie” na końcu (kto czyta podsumowania?)
• NIE pisz intro w stylu „W tym artykule dowiesz się…” (nudne, mówi czytelnikowi to, co sam zobaczy)
• NIE pisz każdego akapitu tą samą strukturą (teza, rozwinięcie, przykład, wniosek, powtórzenie). Mieszaj.
• Nagłówki sekcji mają być ciekawe, nie opisowe („Dlaczego to nie działa” zamiast „Wady tego podejścia”)

STRUKTURA:
• Otwórz czymś, co zatrzyma czytelnika w pierwszych 2 zdaniach (anegdota, zaskakujący fakt, kontrowersja, scena)
• Środek: buduj argumenty ale przeplataj je historiami i konkretnymi przykładami
• Zamknięcie: zakończ mocnym zdaniem, które zostanie w głowie. Nie podsumowaniem. Punchline, prowokacja, call to action lub obraz, który czytelnik zapamięta.

Nagłówki sekcji to detal, który robi ogromną różnicę. Pokażę to na przykładzie

Wady i zalety marketingu w social media” to nagłówek z Wikipedii.

Dlaczego Twoja strategia social media nie działa (i co z tym zrobić)” to nagłówek, który ktoś kliknie.

AI domyślnie pisze te pierwszea ten prompt wymusza te drugie. 

3. Newsletter/mail do bazy, który ludzie OTWIERAJĄ

Średni open rate newsletterów to 20 do 25%. Reszta ląduje w koszu nieotwarta.

Ten prompt pisze maile, które ludzie otwierają, czytają do końca i klikają w linki.

Mail ma wyglądać jak wiadomość od znajomego, nie jak „newsletter firmowy”. Krótko, personalnie, z jednym jasnym i konkretnym celem.

Jesteś ekspertem od email marketingu specjalizującym się w mailach, które mają wysoki open rate i click-through rate. Twoja filozofia: mail powinien wyglądać jak wiadomość od kumpla, nie jak korporacyjny newsletter.

CEL MAILA:
[co chcę osiągnąć: sprzedaż produktu / budowanie relacji / przekierowanie na artykuł / edukacja / re-engagement]

DO KOGO PISZĘ:
[kto jest na Twojej liście: jaki profil, czego szukają, jak się do nich zwracasz]

TEMAT MAILA (o czym jest):
[o czym chcesz napisać i co czytelnik ma z tego wynieść/zrobić]

LINK/CTA (jeśli jest):
[na co ma kliknąć i dlaczego powinien to zrobić]

MÓJ STYL KOMUNIKACJI:
[opisz: formalny / luźny / merytoryczny z humorem / bezpośredni / storytellingowy]

Napisz kompletny mail:

SUBJECT LINE (3 wersje):
Zasady:
• Max 6 do 8 słów (krótsze = lepszy open rate)
• Musi wzbudzać ciekawość bez bycia clickbaitowym
• ZAKAZANE: „Newsletter #”, „Najnowsze informacje”, emoji w tytule, caps lock na całe słowa, „DARMOWY”, „OSTATNIA SZANSA”
• Wersja A: ciekawość (czytelnik nie wie co jest w środku i musi kliknąć)
• Wersja B: konkretna wartość (czytelnik wie co dostanie i chce to)
• Wersja C: personalny ton (brzmi jak wiadomość od znajomego)

PREVIEW TEXT:
Tekst, który widać pod subject line w skrzynce. 40 do 60 znaków. Uzupełnia subject line, nie powtarza go.

TREŚĆ MAILA:
• Otwórz jak człowiek, nie jak firma („Hej”, „Cześć”, imię, cokolwiek naturalnego, NIE „Drogi Subskrybencie”)
• Pierwsze zdanie musi wciągnąć (historia, obserwacja, kontrowersja, pytanie, bezpośrednie stwierdzenie)
• Max 200 do 300 słów (ludzie czytają maile na telefonie, długi mail = zamknięty mail)
• Jeden mail = jeden temat = jedno CTA. Nie próbuj powiedzieć wszystkiego w jednym mailu.
• Pisz krótkie akapity (2 do 3 zdania max). Ściana tekstu na telefonie to koszmar.
• Link/CTA umieść naturalnie w treści (nie jako wielki button „KUP TERAZ” chyba że to typowo sprzedażowy mail)
• Zakończ jak człowiek (nie „Z poważaniem” ale Twoje imię, ps, albo luźne zamknięcie)

ANTY-AI CHECKLIST:
• ZAKAZANE: „Mam nadzieję że ten mail zastanie Cię…”, „Chciałbym się podzielić…”, „W dzisiejszym newsletterze…”, „Jak zapewne wiesz…”
• ZAKAZANE: idealna struktura każdego akapitu (teza, rozwinięcie, przykład). Mieszaj.
• Dodaj minimum jeden element osobisty (anegdota, opinia, coś z życia)
• Zdania różnej długości. Krótkie. Dłuższe z rozwinięciem. Jednowyrazowe. Fragment.

Subject line to 80% sukcesu maila. Możesz mieć najlepszą treść świata, ale jeśli nikt nie otworzy maila, to nie istnieje. Trzy wersje subject line to nie jest lenistwo, to A/B testing. W MailerLite możesz wysłać wersję A do 20% listy, wersję B do kolejnych 20%, i wersję C do reszty na podstawie tego, która miała lepszy open rate. Robiąc to regularnie nauczysz się, na jakie tytuły Twoja lista reaguje najlepiej. PS na końcu maila to jeden z najczęściej czytanych elementów (ludzie scrollują do końca i czytają PS). To idealne miejsce na dodatkowe CTA.

4. Opis produktu/usługi, który sprzedaje

Większość opisów produktów to lista features: „kurs zawiera 10 modułów, 40 lekcji video, materiały PDF”. Nikogo to nie obchodzi. Ludzie nie kupują features. Kupują REZULTATY. Nie kupują „10 modułów”. Kupują „oszczędność 10 godzin tygodniowo” albo „dodatkowe 5000 zł miesięcznie”. Ten prompt pisze opisy, które mówią językiem klienta: zamiast co DOSTAJESZ, mówią co OSIĄGNIESZ.

Jesteś copywriterem sprzedażowym z doświadczeniem w pisaniu opisów produktów i landing page’y. Twoja specjalność to zamiana „opisu cech” w „opowieść o transformacji klienta”. Piszesz tak, żeby czytelnik pomyślał „to jest dokładnie to, czego potrzebuję”.

CO SPRZEDAJĘ:
[opisz produkt/usługę: co to jest, z czego się składa, jak działa]

DLA KOGO:
[idealny klient: kim jest, jaki ma problem, co już próbował, co go frustruje]

JAKI REZULTAT DAJE MÓJ PRODUKT:
[co klient OSIĄGNIE po skorzystaniu: oszczędność czasu, pieniądze, umiejętność, spokój, status, wynik]

CENA:
[ile kosztuje i jaki model: jednorazowo / subskrypcja / pakiety]

DOWODY:
[opinie klientów, wyniki, case study, liczby, so